Anonsuje, że będą kolejne projekcje seminarium dla małżeństw "Przez śmiech do lepszego małżeństwa". Więcej na blogu mieleckiej blogowej społeczności, pod tym linkiem: http://www.heja.mielec.pl/2012/04/przez-smiech-do.html
Całki vs szklane kule
Japanese Glass Ball Performer
Rzecz przydatna do życia zapewne w takim samym stopniu co umiejętność obliczania całek. Ale w przeciwieństwie do nich wywołująca uśmiech na twarzy :D
Zielonoświątkowa Wielkanoc
Dostałem zaproszenie, by od czasu do czasu coś skrobnąć na blogu społeczności mieleckiej. Zdopingowany przez br. Janusza popełniłem tekst dot. Wielkiej Nocy (b. krótki).
"Nadchodzą wspólne dla wszystkich chrześcijan święta. Wszystkie wyznania chrześcijańskie (Kościoły) wspólnie wyznają, że wspominane wydarzenia są najważniejsze dla naszej wiary. Śmierć Jezusa Chrystusa na krzyżu wraz z poprzedzającymi je wydarzeniami (między innymi Ostatnią Wieczerzą), a także zmartwychwstanie naszego Zbawiciela stoi w centrum chrześcijańskiego życia. Nie inaczej jest w Kościele Zielonoświątkowym w RP, który należy do szeroko rozumianej rodziny kościołów protestanckich."
Więcej pod adresem: http://www.heja.mielec.pl/2012/04/zielonoswiatkowa-wielkanoc.html#more
"Nadchodzą wspólne dla wszystkich chrześcijan święta. Wszystkie wyznania chrześcijańskie (Kościoły) wspólnie wyznają, że wspominane wydarzenia są najważniejsze dla naszej wiary. Śmierć Jezusa Chrystusa na krzyżu wraz z poprzedzającymi je wydarzeniami (między innymi Ostatnią Wieczerzą), a także zmartwychwstanie naszego Zbawiciela stoi w centrum chrześcijańskiego życia. Nie inaczej jest w Kościele Zielonoświątkowym w RP, który należy do szeroko rozumianej rodziny kościołów protestanckich."
Więcej pod adresem: http://www.heja.mielec.pl/2012/04/zielonoswiatkowa-wielkanoc.html#more
Pieśń o Małym Rycerzu
Trafiłem (z reklamy :) ) na bloga o Małym Rycerzu. I tak sobie czytam wpisy i tak przeżywam różne rzeczy (przypominam ze swojego życia). I jestem wzruszony. Polecam serdecznie zajrzyjcie tam.
A jako link podaję nie tyle stronę główną bloga, ile podlinkuję do konkretnego wpisu, który dziś mnie poruszył. Bardzo.
Idzie wiosna czy lato :)
Temperatura na zewnątrz na termometrze rtęciowym i elektronicznym (środek).
Oczywiście "na słońcu" :)
Oczywiście "na słońcu" :)
Aktualizacje na stronie zborowej
Dzięki zmianie ilości miejsca na serwerze wreszcie udało się zaktualizować galerię wydarzeń zborowych z poprzedniego (2011) roku. Zapraszam serdecznie do oglądania ;). Link do galerii.
Od razu też wrzuciłem informację dotyczącą seminarium dla małżeństw "Przez śmiech do lepszego małżeństwa". Anonsuję także tutaj.
Pod tym linkiem znajduje się program: link do programu (14 kwietnia, godz. 15:00)
Eklezjologia - fascynująca praktyka
Od dnia w którym znalazłem się świadomie w Zborze (rok '94) fascynuje mnie twór jakim jest Kościół. Szczególnie gdy pomyślę, że Głowa Kościoła* chce używać kogoś takiego jak ja ;) .
A wracając, do jakże poważnego tematu jakim jest Kościół/Zbór, to niesamowite, że zbór zawiera w sobie wszystko co potrzebne jest do wypełniania głównego powołania. Jeśli tylko wszystko działa w Jego porządku (więc i w porządku Zboru, czyli realizujemy wspólnie jedną wizję, a nie każdy swoją).
Chociażby taki aspekt jakim jest wzajemne usługiwanie. Owszem czasem trzeba/wskazane jest/przydaje się pomoc "z zewnątrz". Jakiś kaznodzieja, inny pastor czy prezbiter okręgowy/biskup (przełożony) usłuży w szerszym zakresie. Doradzi i pomoże. Ale wszak to właśnie w lokalnym zgromadzeniu Bożych dzieci są ci, którzy mogą/powinni służyć.
Sprowokowany wpisem mojego znajomego, który opublikował gigantyczną listę gości (zagranicznych), którzy mają usługiwać na nabożeństwach, chce podziękować braciom i siostrom w naszym Zborze.
Dziękuję, że usługujecie (i uczycie się usługiwać). Głosicie Słowo, prowadzicie nabożeństwa, pomagacie uwielbiać Pana Kościoła śpiewem. Sprzątacie kaplicę (i toaletę), dajecie swoje finanse, troszczycie się o wzrost innych. Że tłumaczycie (studium), spisujecie historie biblijne dla dzieci, dbacie o nagłośnienie i multimedia, robicie zakupy. Że witacie innych, że robicie kawę i herbatę (tak i pamiętam o ciasteczkach :) ). Jesteście na niedzielnych nabożeństwach, poniedziałkowych modlitwach, środowych godzinach biblijnych. Macie relacje ze sobą w tygodniu (odwiedzacie) i przede wszystkim jesteście świadectwem mocy Ewangelii w Waszych domach, pracy, wśród przyjaciół i znajomych.
Dziękuję!
I choć nie robicie tego dla mnie (mam nadzieję ;) ), lecz dla Pana naszego życia. To jestem Wam wdzięczny! I Bogu za Was.
W Mielcu Bóg chce używać nas! Chce wziąć nasze ręce, nasze nogi. I wszyscy razem możemy realizować Jego wizję dla tego Zboru. Jego Zboru! Naszego Zboru.
Ech cudowny jest Boży plan i organizm jakim jest Kościół/Zbór. Kończę pisać, by móc Panu Kościoła wyrazić dziękczynienie modlitwą.
---
* oczywiście Głową Kościoła jest Jezus, a jego "zastępcą" Duch Święty.
Brnąc przez śniegi

Zdjęcie przedstawia nasz powrót do Jaworek. Wcześniej leźliśmy wąwozem Homole, ale jakoś trzeba było zejść na dół :) Zdjęcie wykonane przez Gosię Ł (dzięki za podesłanie).
Niżej było więcej śniegu :D
To było extra!
Na samo wspomnienie, robi się przyjemnie :)
Rzecz działa się gdzieś tutaj:
Śnieżyca w Mielcu
Jeśli nie pomyliłem daty, to 27 lutego przez Mielec przeszła raptowna śnieżyca. Nagle zrobiło się ciemno. Odruchowo chwyciłem aparat (to dzięki projektowi 365/2012) i popełniłem takie zdjęcie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





