Poszanowanie przepisów i zdrowego rozsądku
Z reguły poprzestaję na ponarzekaniu. Podenerwuję się trochę na "łosiów" i mi przechodzi :)
Tym razem nie ograniczę się i wrzucę na bloga zdjęcia.
Pierwsze to Międzyrzec Podlaski, osiedlowa uliczka przed naszą klatką. Nieopodal jest cmentarz. Jak widać parking przycmentarny jest za mały i kierowcy stawiają auta gdzie popadnie, np.: na środku ulicy. A co, przecież wyszedł tylko na chwilę, najwyżej na godzinkę.
Natomiast drugie zdjęcie to dzisiejsze "polowanie".
Miejsce: pod szpitalem w Mielcu
Czas: gdzieś pomiędzy 12:00, a 13:00.
zapewne też stanął na chwilkę, a po za tym jest analfabetą.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz